wtorek, 8 kwietnia 2014

"Dallas ' 63" Stephen King

Już dawno nie żałowałam tak bardzo, że skończyłam czytać...choć w trakcie ciągle mi było mało i chciałam szybko wiedzieć co dalej. Pustka...i jak tu sięgnąć po nową książkę.
King nie jest moim ulubionym pisarzem, jednak jego książkami nie wzgardzę, ba nawet chętnie sięgnę, zwłaszcza, że mój małżonek namiętnie go czytuje, stąd ogromna ilość jego książek u nas w domu. Po Dallas sięgnęłam od niechcenia, bo wszystko co moje przeczytałam...i nie żałuję. Choć zdarzyło mi się czytać już Kinga, także w oryginale, ta książka pochłonęła mnie całkowicie. Pan King przeniósł mnie całkowicie do stworzonego przez siebie świata i jego bohaterów.

Cała akcja toczy się wokół zabójstwa JFK, fakty, które Pan King zbierał jak zwykle skrupulatnie, przeplatają się z fikcją, wszystko okraszone dodatkowo "podróżą" w czasie jaką musi/chce odbyć główny bohater Jack Epping. Choć jego podróż do przeszłości ma na celu jedno, bohater zatraca się jednak w dawnych czasach i żyję w nich pełnią szczęścia, pracuje, odnajduje miłość. Można pokusić się, że dopiero w przeszłości zaznaje spokoju... Niestety jego "misja" nie kończy się szczęśliwie, wywołuje również masę problemów w przyszłości...

Polecam, jeśli ktoś jeszcze nie czytał koniecznie musi.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.